Łysica Vanem

Wypożyczyliśmy z Weroniką Multivana od znajomego i ruszyliśmy przed siebie, odwiedziliśmy zalew Sulejowski, weszliśmy na Łysicę, odwiedziliśmy zamek Krzyżtopór i odbyliśmy podróż w przeszłość, czyli zajeżdżamy do Kazimierza Dolnego, który odwiedzaliśmy za dzieciaka.

Wyruszamy tym razem trochę bez planu i lądujemy spontanicznie nad Zalewem Sulejowskim gdzie spędzamy pierwszą noc, a poranek wita nas przepiękny.

INNE WPISY

To była dla mnie wyjątkowa sesja samochodu, Bartek to mój widz oraz właściciel tej pięknej czarnej Imprezy, auta które jest

Rower, miasto i fotografia.

Sesja ślubna w w jesiennych Tatrach, tego dnia było bardzo zimno, lesz Krzysztof i Sylwia byli zdeterminowani by stworzyć swoją