Grań Kościelców, Kościelec, Dolina Gąsienicowa, Zamarła Tutrnia

Tytuł długi, bo dużo i długich wyjść w góry było podczas tego 5 dniowego wypadu. Odwiedziliśmy z Piotrem i Marcinem Dolinę Gąsienicowa. Pierwsze dnia od razu poszliśmy na Grań Kościelców. Nocowaliśmy w Betlejemce. Drugiego dnia poszliśmy robić zdjęcia na zachodnia ścianę Kościelca na drogę, której nazwa niechybnie gdzieś przepadła w mojej głowie. Trzeci dzień ugościł nas pięknym wschodem słońca, ale późniejsza cześć dnia już taka piękna nie była. Padał deszcz i odpoczywaliśmy, co i tak nam się należało. Czwarty dzień to wyjście na drogę Motyki na Zamarłej Turni. Wyjazd zakończył się piątego dnia jedynie zejściem na dół. Niżej zdjęcia ze wszystkich tych dni. :)

INNE WPISY

Byliśmy z Weronika Przychodzień​ w Grecji bardziej służbowo, ale udało nam się znaleźć dzień na próbę wejścia na najwyższy szczyt

Mołdawia, Kiszyniów, stolica miasta europejskiego, gdzie w elewacji budynków wciąż widnieją symbole byłego związku socjalistycznych republik radzieckich. Brutalizm, architektura, która